Poza stałą ekspozycją Centrum im. Ludwika Zamenhofa zaprasza na często zmieniające się, różnorodne tematycznie i stylistycznie wystawy czasowe. Obecnie proponujemy... więcej
Poza stałą ekspozycją Centrum im. Ludwika Zamenhofa zaprasza na często zmieniające się, różnorodne tematycznie i stylistycznie wystawy czasowe. Obecnie proponujemy... więcej
Posiadamy w Centrum im. Ludwika Zamenhofa szereg pozycji wydawniczych związanych z życiem i twórczością naszego Patrona więcej
Centrum im. Ludwika Zamenhofa proponuje szereg działań edukacyjnych adresowanych do różnych grup wiekowych. Staramy się, aby ich program był urozmaicony, nie kojarzył się z nudą, lecz z aktywnym uczestnictwem osób biorących w nich udział więcej
Centrum im. Ludwika Zamenhofa
oddział Białostockiego Ośrodka Kultury
Zapraszamy od wtorku do niedzieli w godz. 10.00-17.00
Wystawa Białystok młodego Zamenhofa - 5 i 3 PLN
Bilety za zwiedzanie z przewodnikiem (tylko grupy zorganizowane):
5 zł (j. polski), 6 i 10 zł (j. angielski)
Wystawy czasowe - wstęp wolny.
| |
|

Kawelin - Rosjanin w przedwojennym Białymstoku
Każde miasto ma w swojej historii legendarne postacie. W Białymstoku można wymienić ich kilkanaście . Byli to ludzie różnych narodowości i wyznań , tak jak wielokulturowe miasto w którym mieszkali.
Przez wiele lat z powodu pobudek ideologicznych nie wspominano o nich , starano się zapomnieć. Obecnie historycy ponownie starają się przywrócić o nich pamięć i w świadomości historycznej Białostoczan te nazwiska umiejscowić. Budzą bowiem tak ważne dla lokalnej społeczności poczucie tożsamości historycznej i kulturowej.
Mikołaj Kawelin ( 1865-1944)
Rosjanin, pułkownik armii carskiej , wnuk intendenta dworu Katarzyny II, urodził się 1865 roku. Na późniejsze losy młodego oficera Mikołaja Kawelina, miało olbrzymi wpływ pewne spotkanie. W 1890 roku poznał Józefa Piłsudskiego, o dalszej przyjaźni tych dwóch charyzmatycznych mężczyzn niewiele wiadomo, niemniej jednak, jak głosi legenda to właśnie Mikołaj Kawelin pomógł Józefowi Piłsudskiemu w ucieczce z petersburskiego więzienia w 1901 roku. Nie wiadomo też, czy obaj panowie spotykali się później.
Mikołaj Kaweli ożenił się z Heleną Kruzemsztem, córką właściciela dóbr zabłudowskich, senatora i dyrektora kancelarii dyplomatycznej Namiestnika Królestwa Polskiego – Aleksandra Kruzensztema. Senator wyposażył córkę w majątek Rafałówka składającego się z folwarków Borowiki, Kamionka, Kucharówka, Zacisze. Kawelinowie osiedli w majątku Majówka niedaleko Białegostoku i od tego czasu pułkownik stał się jedną z najbardziej popularnych osób w mieście. Krążyły o nim legendy m.in. o „wyprawie konnej” do restauracji hotelu Ritz, gdzie posiadał swój prywatny apartament. Wesołe fantazje pułkownika w dużej mierz przyczyniały się do budowania o nim legendy, ale nie to było najważniejsze. To on właśnie stał się inicjatorem i filarem, w tym finansowym, powstającego sportu białostockiego, a szczególnie kolarstwa. 15 sierpnia 1905 roku odbyły się w Białymstoku pierwsze zawody kolarskie . Trasa wyścigu wiodła szosami wokół Białegostoku. Wyścigi kontynuowano z przerwą w latach 1909 – 1912 roku. W po wybuchu rewolucji w Rosji , rodzina Kawelinów wyjechała do Francji i zamieszkała w Nicei. W 1921 roku pułkownik Mikołaj Kawelin decyduje się na powrót do niepodległej już Polski. Wraca sam, bowiem reszta rodziny postanawia pozostać we Francji. Po przekroczeniu granicy polskiej Miołaj Kawelin , jako były pułkownik carski zostaje internowany i tu ponownie pojawia się wątek nie znanej do końca historii znajomości z Józefem Piłsudskim. Uwolniony z aresztu i już jako obywatel Polski, Mikołaj Kawelin wraca do zniszczonego i zdewastowanego majątku w Majówce. Szybko odbudowuje spalony pałac. Kilka lat później żeni się po raz drugi. Jak przed I Wojną Światową, Mikołaj Kawelin staje się jedną z najbardziej popularnych postaci Białegostoku okresu międzywojennego. Angażuje się w wiele działań charytatywnych, m. in. występuję w przedstawieniach teatralnych na rzecz bezrobotnych, przekazuje drewno na potrzeby budującego się lotniska na Krywlanach, buduje dom ludowy w Kamionce, ale przede wszystkim jest bardzo aktywnym działaczem sportowym. W latach 1932- 35 pełni funkcję prezesa „ Jagiellonii”, wspierając niejednokrotnie finansowo nie tylko klub , ale też zawodników . Leonard Łuszczewski znany przedwojenny kolarz wspominał Kawelina jako „ dobrego ojca kolarzy i innych sportowców.„
Wąsaty brzydal, przy tuszy, był ulubieńcem Białegostoku do tego stopnia, iż uroczą parkową rzeźbę buldoga angielskiego, którą wykonał Piotr Sawicki ( senior), Białostoczanie nazwali Kawelinem. Po wybuchu II wojny światowej Kawelinowie przenieśli się do Warszawy, gdzie w 1944 roku Mikołaj Kawelin zmarł. W tym samym czasie wycofujący się z Białegostoku wojska niemieckie zabrały z Plant ulubiona przez Białostoczan rzeźbę psa. Przez wiele lat po II Wojnie Światowej pamięć o dobrodzieju białostockiego sportu poszła w zapomnienie, ale dzięki zaangażowaniu i wytrwałości Zbigniewa Karlikowskiego ( byłego kolarza) Mikołaj Kawelin ponownie stał się barwną postacią Białegostoku.
Jolanta Szczygieł – Rogowska